-Selly, co się stało?-Zapytała się Mandy, słysząc trzask drzwi.
-Zostaw mnie! Chcę być sama!-Odkrzyknęła dziewczyna.
Po wejściu do pokoju Sel od razu padła na łóżko. Nie pojmowała tego co się stało. Jak Dean mógł coś takiego zrobić? Zerwał z nią przez pocztę głosową. Mimo tych jego obietnic, że na zawsze pozostaną razem, zrobił to.
Selena mimo szczerej niechęci wstała z łóżka, podeszła do biurka i otworzyła szufladę. Trzymała w niej swoje białe słuchawki, które dostała od Nicole. Podłączyła je do telefonu i włożyła do uszu. Od razu wiedziała jaką piosenkę będzie słuchać. Bez zawahania włączyła "As long as you love me", piosenkę Justina Biebera. Był to jej idol i głęboko w sercu naprawdę mocno go kochała. Mimo, że nie okazywała tego na zewnątrz to miała wrażenie, że jest jej bliższy nawet bardziej niż Nicole i Stefani.
Gdy piosenka dobiegała do końca zadzwonił telefon. Wyświetlił się numer Nicole. Mimo, że Selena nie miała ochoty z nikim rozmawiać, to czuła, że rozmowa z przyjaciółką, dobrze jej zrobi.
-Nicole?-Powiedziała dziewczyna, łamiącym się głosem.
-Selly? Czy coś się stało?-Odezwał się w słuchawce melodyjny głos Nicole
-Nie, znaczy tak, Nicole proszę przyjedź do mnie
-Oczywiście! Już jadę, będę jak najszybciej, ale coś czuję, że uda mi się poprawić Ci humor
-Wątpię. Nicole?
-Tak?
-Proszę przyjedź razem ze Stefani.
-Jasne, zaraz będziemy.
-Dziękuje, do zobaczenia.
-Do zobaczenia.
Dziesięć minut później Sel usłyszała dzwonek do drzwi, a chwilę później dwie przyjaciółki siedziały obok niej, słuchając jej historii.
-To okropne! Jak on mógł Cię tak potraktować!-Krzyknęła oburzona Stefani po wysłuchaniu całej relacji.
-Stefani, ja, myślę, że to moja wina, może nie zasługuje na niego.
-Co ty opowiadasz!-Tym razem odezwała się Nicole
-Prawdę.
-Selena-Zaczęła znowu Stefani-Spójrz mi w oczy-Nakazała-Jesteś piękną, sympatyczną dziewczyną, jedną z najcudowniejszych osób jakie spotkałam. Jeśli którekolwiek z was popełniło błąd, to tylko on, rozumiesz?
-Zgadzam się ze Stefani, jesteś cudowna, jesteś najlepszym co mnie spotkało-Powiedziała Nicole
-Dziewczyny, kocham was. Chłopcy przychodzą i odchodzą, a przyjaciółki zostają. Jednak, ja naprawdę myślałam, że on jest tym jedynym, a...
-O nie, nie mogę pozwolić Ci dokończyć, mam dla was niespodziankę!-Wykrzyknęła Nicole
-O co chodzi?-Spytała Stefani
-Mam... uwagaaaa. TRZY BILETY NA KONCERT JUSTINA BIEBERA!
-Co?! Przeicież, już dawno były wyprzedane-Zdziwiła się Stefani
-Mam swoje źródła, to co idziemy? Koncert jutro.
-Nie ja nie mam ochoty-Zmieszała się Selena.
-Jak to nie masz ochoty?! TO JUSTIN BIEBER! I ja jako twoja przyjaciółka zabraniam Ci siedzieć w domu, podczas gdy ja i Stefani nie będziemy mogły dobrze bawić się na koncercie bez Ciebie!
-Musisz iść-Powiedziała błagalnym głosem Stefani
-Eh, dziewczyny, pójdę... Kocham was-Uśmiechnęła się Selena
Wspaniałe ^_^ Kiedy następne ??
OdpowiedzUsuńPostaram się napisac jak najszybciej
Usuń